Awantura o jaja

Nie oszukujmy się, jajka nigdy nie miały dobrej prasy. W latach 90 amerykańscy naukowcy zaszczepili również na polskim gruncie myślenie o jajkach, jako o głównych sprawcach wzrostu poziomu złego cholesterolu, co miało ich zdaniem bezpośrednio wpływać na schorzenia układu krwionośnego i serca.

Dopiero od niedawna pojawiają się głosy, że po pierwsze, jajka nie podnoszą poziomu złego cholesterolu we krwi (zawierają  lecytynę, która rozbija tłuszcz), po drugie są bogatym źródłem składników odżywczych i mogą być stosowane w zdrowo zbilansowanej diecie praktycznie bez ograniczeń (WHO zaleca max. 10 tygodniowo). Tu znajdziecie wyniki badań przeprowadzonych na 120 tys. osób -> badania



Świat nauki powali przeprasza się z jajkami, a my zwykli zjadacze chleba, jedzący jajka w normalnych ilościach powinniśmy zwrócić uwagę przede wszystkim na ich jakość. Chów przemysłowy kur i niosek jest dość brutalny, co ma bezpośredni wpływ na zawartość składników odżywczych. Jak więc rozpoznać dobre jajko?

Każde jajko ma na skorupce pieczątkę z numerem. Pierwsza cyfra tego numeru oznacza pochodzenie jajka. I tak:

0 - chów ekologiczny. Kurka karmiona jest paszą i wszystkim tym co wydziobie sobie w trawie. Nioski z tego chowu mają dostęp do wybiegu, świeżego powietrza i słońca. Te jajka są zdecydowanie najlepsze, mogą je pobić jedynie jajka od cioci, która na wsi trzyma kilka kurek na swoje potrzeby i karmi je jedynie ziarnem.

1 - chów wolno wybiegowy. Kurki mają dostęp do wybiegu, ale zazwyczaj zamykane są na noc. Dają jajka niezłej jakości.

2 - chów ściółkowy. Kura niosąca tego typu jajko jest zamknięta 24h w hali, w której może się owszem swobodnie poruszać i pogrzebać w ściółce, jednak nic poza tym.

3 - chów klatkowy. Kura całe życie spędza w klatce o wymiarach mniej więcej 50x60, jest intensywnie karmiona paszą (również antybiotykami i wspomagaczami wzrostu), ponieważ jest to typ hodowli bardzo intensywnej, nastawionej na maksymalną produkcję przy minimalnych kosztach. Nie muszę chyba pisać jakiej jakości jest jajko tego typu.

Wybierając jajka warto otworzyć pudełko, żeby upewnić się, jakie jajka wybieracie. Często zapewnienia producentów na opakowaniach są niezgodne z tym, co znajdziemy w środku wytłoczki. Najbardziej wyrazistym przykładem jest Farmio, które na opakowaniu zapewnia, że jajka pochodzą od kur z wolnego wybiegu, karmionymi paszą bez GMO, a w środku na jajku kod zaczyna się od 3... Wybieracie świadomie. :)



Komentarze